Zawsze chciałem pobawić się w grafika, zwłaszcza drzeworytem, obecnie już wiem, że sztorcowym, ale to skomplikowane i drogie działania. Podstawowe problemy zaczynają się od kwestii zdobycia podkładu ( deski) i sprzętu ( prasa!), a skończywszy na kwestiach zdrowotnych – większość profesjonalnych technik artystycznych związanych z grafika w ten czy inny sposób używa płynów nieobojętnych dla zdrowia ( np. farby).

 

    Niedawno trafiłem na stronę Belindy Del Pesco gdzie opisano bardzo prosta technikę graficzną – monotyp. W angielskiej wikipedii jest hasło Monotyping. Niestety w Polskiej brak jego odpowiednika, a pod hasłem monotypu znajduje się kilka rzeczy, w tym opis maszyny zecerskiej – co oczywiście ma związek z grafiką, ale odległy. Technika ta jest szalenie prosta, szybka, a na dodatek możliwe jest użycie farb wodnych, takich jak tempera, co sprawia że można tak się pobawić z dzieciakami! W skrócie ( bo poniżej opiszemy to w detalach) zabawa polega na pokryciu kawałka gładkiej płyty – szklanej (metalowej, plastikowej), farbą. Następnie korzystając z dostępnych narzędzi i własnej pomysłowości – ja uzywałem patyczków do szasłyków – wydrapujemy na płytce to co chcemy aby nie przeszło na papier. Jest to technika druku czy grafiki wklęsłej – jak drzeworyt – czyli „malujemy światłem” lub inaczej – co usuniemy tego nie będzie. No i zrobiliśmy własne monotypy – i tym się właśnie pochwalimy!

 

    Stosowaliśmy banalnie proste rzeczy dostępne w domu. Płytki szklane ( potrzeba co najmniej jedną) miałem z antyram kupionych w Ikea. Farby – tempery plakatowe firmy Astra. Papier – cięliśmy go na 4-ry lub 2 części nożem – Koh-i-noor PopDraw 180g/m^2 z Lidla. Rozmazywanie farby na szkle odbywało się za pomocą przyciętego i przełamanego „mazidła” z przeźroczystej części plastikowej, sztywnej, okładki na płytę CD. Maziałem fabrycznie równą, wygiętą i zaokrągloną częścią plastiku. Przełamanie było konieczne by mieć narzędzie o szerokości powiedzmy 5 a nie 15 cm. Oczywiście jak kto ma profesjonalny wałek gumowy – efekt będzie lepszy bo tło będzie bardziej jednorodne – do zabawy jednak nic lepszego nie trzeba. Farby się w zasadzie nie rozcieńcza woda – maziałem taka jaka jest z tubki – ewentualnie w niektórych przypadkach eksperymentowałem z dodaniem dosłownie 1-2 kropli wody. Zamiast prasy – wałek do ciasta. I to wszystko.

     Odbitki wykonuje się kilka razy – pierwsza odbitka, oraz kolejne nazywane „duchami” ( ang. ghosts). Ta pierwsza ma formę grafiki, te kolejne sa coraz mniej widoczne, za to nadają się świetnie do kolorowania. Efekt tego kolorowania jest czasem ciekawszy niż pierwsza odbitka! Wydaje sie że technika ta daje fenomenalne możliwości także i tym którzy szukają artystycznego efektu – przy zastosowaniu banalnych i bardzo tanich materiałów!

     Wykonanie monotypu przebiega następująco:
     1. kompletujemy materiały – płytka szklana, metalowa lub plastikowa, papier, rysiki – ja użyłem patyczków do szaszłyków i wacików do uszu dla dzieci.

     2. Namaczamy papier – w naszym przypadku za kuwetę posłużyła forma do pieczenia ciasta.

     3 Rozmazujemy farbę. Nakładamy niewielką ilość, około 1cm^3, kapiemy krople wody, i za pomocą maziadła z kawałka plastiku ( najlepiej by miał równą i gładką krawędź) mieszamy i rozprowadzamy równomiernie po obszarze na jakim będziemy Kreować Dzieło. Po rozprowadzeniu farby powinno być niewiele, wszędzie równo i raczej nie powinno nic prześwitywać, chyba że decydujemy się na właśnie taki efekt ( powiedzmy kiedy Kreujemy sztachety w płocie, pionowe zadrapania mogą być ciekawym efektem).

     4. Tworzymy Dzieło zdrapując, wymazując, nakładając i rozcieńczając farbę jak nam się podoba. To co zostanie czarne – będzie czarne., To co wymażecie lub rozjaśnicie – będzie jasne! Na obrazku myszka na źdźble trawy – autorem jest 7-letni Kacperek Kurz. Brzegi Kreacji czyścimy nieco zmoczonym papierem toaletowym, tak by nie zostało smug i śladów tam gdzie ich nie powinno być. Niestety kilka razy zaniedbałem tej czynności z niezbyt ładnym skutkiem. Farba na płytce może, ale nie musi, całkiem wyschnąć! Nc nie szkodzi – o ile uzywacie farb wodnych – mokra kartka i tak ją upłynni. Taką samą techniką można oczywiście stosować dla farb olejnych – wtedy o wysychaniu nie ma mowy. Akryle po wyschnięciu sa wodoodporne – nawet jesli są wodorozcienczalne.

     5. Jeśli Kreacja na płytce jest już gotowa, wyciągamy z kuwetki namoczony arkusz papieru i suszymy go na ściereczce. Ja wykonywałem to tak, że zawijałem go jak widać na zdjęciu i przejeżdżałem kilka razy wałkiem do ciasta. Jeśli ścierka ma fakturę – odbije się ona na papierze – nie szkodzi. Ważne by papier nie był zbyt mokry – podczas odbijania woda może wyciec i rozleje nam cały rysunek. Sprawdzamy zatem po odciśnięciu czy na powierzchni papieru nie ma „płynnej wody” która szkli się pod światło. Jeśli jest – suszymy dokładniej. Dla papieru jaki stosowałem – idealnie jak papier jest wilgotny ale prawie wcale się nie szkli. Jednak jeśli ktoś użyje papieru jak do drukarki, a więc kredowanego z wierzchu, błyszczącego – wówczas może być nieco inaczej. Trzeba zepsuć ze dwie kreacje żeby sie przekonać ;-)

     6. Kładziemy papier na Dzieło, jednym dokładnym ruchem. Nie może być żadnych zagięć, musi leżeć równo. Następnie na górę kładziemy gazetę, lub plik kartek ( ja użyłem kartki z jakiejś makulatury), i wałkujemy mocno wałkiem do ciasta. Z mojego doświadczenia wynika że można w to włożyć sporo siły i efekt polega na tym, ze prawie cała farba przejdzie na kartkę.

     7. Jeśli naciśniemy nieco słabiej, można będzie wykonać więcej odbitek – duchów – udawało mi się nawet odbitkę i dwa duchy. Wybór zatem należy do Was – eksperymentujcie! Odbitkę wygodnie jest zdejmować z płytki szklanej pomagając sobie nożem by podwazyć jeden z jej rogów.

 

     A to nasze prace…. ( proszę sobie wybrać „pokaż obrazek” w przeglądarce. Idioci od urządzeń mobilnych promuja internet szeroki na jedna literę – co nadaje sie chyba tylko do wyświetlania znaczków „like it” i do niczego więcej)

 

Dynia – 1.11.2013 – Kolorowany duch – autor – Kacperek Kurz

 

1.11.2013 – Jabłko – kolorowany duch – autor – Klimek Kurz ( kolorował Kacperek)

1.11.2013 – Mysz na pszenicy – autor – Kazimierz Kurz

Mysz na pszenicy – kolorowany duch – autor Kazimierz Kurz