<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do FIKSACJE</title>
	<atom:link href="http://fiksacie.wordpress.com/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://fiksacie.wordpress.com</link>
	<description>Zapisane nie zniknie?</description>
	<lastBuildDate>Tue, 02 Apr 2013 17:20:49 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj     Carmina Burana &#8211; O Fortuna, którego autorem jest kazekkurz</title>
		<link>http://fiksacie.wordpress.com/2013/03/31/carmina-burana-o-fortuna/#comment-139</link>
		<dc:creator><![CDATA[kazekkurz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Apr 2013 17:20:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fiksacie.wordpress.com/?p=1001#comment-139</guid>
		<description><![CDATA[Miło mi że się podobało ;-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Miło mi że się podobało ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj     Carmina Burana &#8211; O Fortuna, którego autorem jest mariusz</title>
		<link>http://fiksacie.wordpress.com/2013/03/31/carmina-burana-o-fortuna/#comment-138</link>
		<dc:creator><![CDATA[mariusz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Apr 2013 07:29:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fiksacie.wordpress.com/?p=1001#comment-138</guid>
		<description><![CDATA[Pełna szajba, ale fajna, ja zapomniałem o łacinie już na czwartym roku i żałuję tego bardzo, szczególnie kiedy w rękę wpadają takie kwiatki jak powieść Cabre]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pełna szajba, ale fajna, ja zapomniałem o łacinie już na czwartym roku i żałuję tego bardzo, szczególnie kiedy w rękę wpadają takie kwiatki jak powieść Cabre</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj     Czemu służy edukacja szkolna polskiego dziecka?, którego autorem jest Lukasz</title>
		<link>http://fiksacie.wordpress.com/2013/01/20/czemu-sluzy-edukacja-szkolna-polskiego-dziecka/#comment-131</link>
		<dc:creator><![CDATA[Lukasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Feb 2013 10:50:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fiksacie.wordpress.com/?p=986#comment-131</guid>
		<description><![CDATA[Aha, no to może uda się nam kiedyś spotkać w Krakowie. Pozdrawiam.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aha, no to może uda się nam kiedyś spotkać w Krakowie. Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj     Bardzo luźne skojarzenia, którego autorem jest kazekkurz</title>
		<link>http://fiksacie.wordpress.com/2013/02/11/bardzo-luzne-skojarzenia/#comment-130</link>
		<dc:creator><![CDATA[kazekkurz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Feb 2013 19:55:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fiksacie.wordpress.com/?p=989#comment-130</guid>
		<description><![CDATA[Ekhem.. no tak.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ekhem.. no tak.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj     Bardzo luźne skojarzenia, którego autorem jest andsolbr</title>
		<link>http://fiksacie.wordpress.com/2013/02/11/bardzo-luzne-skojarzenia/#comment-129</link>
		<dc:creator><![CDATA[andsolbr]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Feb 2013 09:17:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fiksacie.wordpress.com/?p=989#comment-129</guid>
		<description><![CDATA[Kazku, przeczytałem, zrozumiałem, ale odpowiedzieć na esej nie jest prostą sprawą :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kazku, przeczytałem, zrozumiałem, ale odpowiedzieć na esej nie jest prostą sprawą :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj     Bardzo luźne skojarzenia, którego autorem jest kazekkurz</title>
		<link>http://fiksacie.wordpress.com/2013/02/11/bardzo-luzne-skojarzenia/#comment-128</link>
		<dc:creator><![CDATA[kazekkurz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Feb 2013 07:18:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fiksacie.wordpress.com/?p=989#comment-128</guid>
		<description><![CDATA[Pozwoliłem sobie odpowiedzieć pod wypowiedzią Very, jeśli subskrubujesz strumień odpwiedzi przez komunikaty na maila, ten komentarz ma spowodować że dostaniesz powiadomienie.
Pozdrawiam!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pozwoliłem sobie odpowiedzieć pod wypowiedzią Very, jeśli subskrubujesz strumień odpwiedzi przez komunikaty na maila, ten komentarz ma spowodować że dostaniesz powiadomienie.<br />
Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj     Bardzo luźne skojarzenia, którego autorem jest Vera</title>
		<link>http://fiksacie.wordpress.com/2013/02/11/bardzo-luzne-skojarzenia/#comment-127</link>
		<dc:creator><![CDATA[Vera]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Feb 2013 21:24:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fiksacie.wordpress.com/?p=989#comment-127</guid>
		<description><![CDATA[Uff. Chyba po raz pierwszy mogę zaakceptować argumentację o wpływie mentalności przedrozbiorowej na dzisiejsze społeczeństwo. Wyjaśnia mi to bardzo dziwne zjawisko: Nowe budownictwo jednorodzinne. Parę domów dla biedaków a reszta to w połowie szlacheckie dworki i w połowie pałace prawie-magnatów. W Warszawie z tyłu, za pałacem w Wilanowie mamy całą taką ulicę.Te ganki, łuki, wieże, gdzie dziewica czeka na rycerza. Rokokokoko. Czyste Soplicowo.  Istny obłęd, bo to leży w podświadomości ludzi będących w 90% potomkami chłopów pańszczyźnianych, a w 9,9% - mieszczan. Stąd ten podziw kliki medialnej dla hrabiowskiego pochodzenia prezydenta Komorowskiego.
Ale najbardziej szokuje tempo w jakim następuje &quot;zeszlachcenie&quot;. Właśnie mamy w sejmie cyrk, kiedy nowa generacja posłów dołącza do starej szlachty. Ta wielkoszlachecka postawa i wymagania za którymi nie idzie poziom kultury. Podsłuchy policyjne pokazują prawdziwe osobowości. Na blogu Polityki właśnie dyskutowaliśmy o wulgaryzacji języka. Fasada i wnętrze to różne światy.
P.S. Istnieje rzecz, na której państwu nie wolno oszczędzać: dzieci. Rozumiem i podzielam Pana wzburzenie w każdym punkcie. Czy pogarda dla dzieci biednych także wynika z magnackiej mentalności?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Uff. Chyba po raz pierwszy mogę zaakceptować argumentację o wpływie mentalności przedrozbiorowej na dzisiejsze społeczeństwo. Wyjaśnia mi to bardzo dziwne zjawisko: Nowe budownictwo jednorodzinne. Parę domów dla biedaków a reszta to w połowie szlacheckie dworki i w połowie pałace prawie-magnatów. W Warszawie z tyłu, za pałacem w Wilanowie mamy całą taką ulicę.Te ganki, łuki, wieże, gdzie dziewica czeka na rycerza. Rokokokoko. Czyste Soplicowo.  Istny obłęd, bo to leży w podświadomości ludzi będących w 90% potomkami chłopów pańszczyźnianych, a w 9,9% &#8211; mieszczan. Stąd ten podziw kliki medialnej dla hrabiowskiego pochodzenia prezydenta Komorowskiego.<br />
Ale najbardziej szokuje tempo w jakim następuje &#8220;zeszlachcenie&#8221;. Właśnie mamy w sejmie cyrk, kiedy nowa generacja posłów dołącza do starej szlachty. Ta wielkoszlachecka postawa i wymagania za którymi nie idzie poziom kultury. Podsłuchy policyjne pokazują prawdziwe osobowości. Na blogu Polityki właśnie dyskutowaliśmy o wulgaryzacji języka. Fasada i wnętrze to różne światy.<br />
P.S. Istnieje rzecz, na której państwu nie wolno oszczędzać: dzieci. Rozumiem i podzielam Pana wzburzenie w każdym punkcie. Czy pogarda dla dzieci biednych także wynika z magnackiej mentalności?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj     Bardzo luźne skojarzenia, którego autorem jest kazekkurz</title>
		<link>http://fiksacie.wordpress.com/2013/02/11/bardzo-luzne-skojarzenia/#comment-126</link>
		<dc:creator><![CDATA[kazekkurz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Feb 2013 19:03:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fiksacie.wordpress.com/?p=989#comment-126</guid>
		<description><![CDATA[Pozwolę sobie tu odpowiedzieć zarówno Andrzejowi Soleckiemu jak i pani, pani Vero.
Otóż ma tu mieszane uczucia. Z jednej strony władza w Polsce, nasza Polska demokracja kuleje i widać to gołym okiem. Jeśli dobrze odczytuję to co napisałeś Andrzeju - mam o niej podobne zdanie jak Twoje. Wielokrotnie używałem terminu cysorzenie, cysorz, mając w istocie na myśli relację władzy i społeczeństwa charakterystyczną dla Rosji właśnie, w istocie chodziło i o jakąś formę caratu. Z jednej strony mamy do czynienia z jakąś niesamowita arogancją władzy, czysto azjatyckim rysem, obcym cywilizowanym narodom Europy które bardzo wcześnie określiły ze władca ma w stosunku do poddanych całkiem konkretne i niemałe obowiązki. Z drugiej z jakimś paranoicznym utrzymywaniem postaw które władzę chcą widzieć jako jakiś twór idealny, ekspertów, wodzów silnego charakteru i nieskazitelnej postawy którzy jeśli popełniają błędy to tylko dlatego że źli doradcy ich zwiedli ( koncepcja zderzaków Wałęsy) co jest kolejnym elementem retoryki rosyjskiej. 
Jednak z istnieje odwrotna strona medalu. Widziałem niedawno zdjęcie na którym przedstawiono kapliczkę jaką chłopi pańszczyźniani postawili carowi za zniesienie pańszczyzny. Na stronie &lt;a href=&quot;https://repozytorium.amu.edu.pl/jspui/handle/10593/2369&quot; target=&quot;_blank&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;67 w tym dokumencie autorstwa Jarosława Urbańskiego pt. &quot;Globalne i historyczne uwarunkowania nierówności społecznych w Europie Środkowo--Wschodniej&quot;&lt;/a&gt; zadano kilka pytań podbudowanych liczbami na temat pochodzenia Polskiej Niedoli Narodowej. Wydaje mi się że to zasadne pytania/zagadnienia zasługujące na wieksza uwagę niż dotychczas uzyskały w Polskiej literaturze historycznej. Jasienica pisząc o &lt;a href=&quot;http://fiksacie.wordpress.com/2012/02/25/pawel-jasienica-polska-anarchia-cytat/&quot; target=&quot;_blank&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;przyczynach upadku Rzeczpospolitej w swojej &quot;Polskiej Anarchii&quot; &lt;/a&gt; odnosi sie do tych samych wad które piętnujemy i dziś, i które w jakiejś części nazwałeś Andrzeju że są pochodzenia rosyjsko/niemiecko zaborczego. Ale Jasienica pisze o czasach o wiele wcześniejszych! Czy zatem możemy zasadnie mówić o wpływie zaborów ( to że miały one istotny wpływ nie wątpię ani chwili, rzecz jednak w tym czy one wytworzyły czy tylko &lt;strong&gt;spetryfikowały&lt;/strong&gt; patologie istniejące już wcześniej) Z tekstu Urbańskiego oraz z analizy Jasienicy wynika, i przychylam sie do ich zdania, że chodzi raczej o petryfikację. Polska wraz z upadkiem Jagiellonów stałą się mocarstwem rolniczym, krajem który pojęcie obywatel rozciągał wyłącznie na posiadacza ziemi, każdy inny element traktując już tylko jako dodatek do niego. Wielcy narodowi poeci, pisarze i dramaturdzy piszą o szlachcie trzymającej się majątków ziemskich, ojcowizny, piosenek przy żniwach, co ma zapewnić polskości przetrwanie, jeden bodaj Prus widzi jakiś sens w przedsiębiorczości oderwanej od ziemi. Jeden genialny Reymont widzi nieuchronne procesy zamiast głupiego sentymentalnego oporu przy tym co Polskę zniszczyło. Pewnie że łatwo dziś mówić, a żyć w tamtych czasach musiało być niełatwo. Ale też w zupełnie podobnej sytuacji, tyle że bez zaborów, obecnie znajduje sie Argentyna. Ile to już łez wylano nad tym krajem. Pisano o potencjale gospodarczym na poziomie Kanady trwonionym w kolejnych bankructwach państwa ( kryzysy walutowe, hiperinflacja i denominacje) z częstotliwością raz na 10 lat w XX wieku. Wydaje się że panuje powszechna zgoda że przyczyną patologii w Argentynie jest zbyt silna klasa ziemian, właścicieli latyfundiów, dla których system monetarny ma znikome znaczenie. Jego znikome znaczenie likwiduje jednak możliwość powstania kapitalizmu, pozostawiając jako jedna opcję jedynie leseferyzm i całkowity libertarianizm tam, gdzie jest on na rękę owej klasie posiadaczy ziemi, i skrajną opresyjność tam gdzie jest przeciw ich interesom. Stąd dyktatury generałów, krachy i bezrobocie, inflacja i oparcie gospodarki na produkcji wołowiny w parciu o tanią siłę roboczą. Wydaje mi sie że Polska była mniej więcej w takiej sytuacji politycznej i społecznej (oczywiście biorąc poprawkę na historyczne struktury społeczne jakie wówczas znajdujemy w całej Europie)  przed zaborami, ale dodatkowo mieliśmy silnych, wręcz mocarstwowych sąsiadów, którzy realizowali swoje, mocarstwowe, plany polityczne. 
Reasumując - cechy które Andrzeju zdajesz sie przypisywać  Rosji, sa jak najbardziej rosyjskie, jednak nie dlatego że Rosja je wynalazła, ale dlatego że je rozwinęła także pod wpływem zaboru Polski. Że trudno orzec czy Rosja zrusycyzowała Polskę czy też Polska magnacka doskonale wpasowała sie w Rosyjskie relacja władzy i poddanych bo miała cechy takie same jeśli nie jeszcze gorsze. Piosenka &lt;em&gt;&quot;O cześć Wam Panowie Magnaci, za naszej niewoli kajdany&quot;&lt;/em&gt; nie powstała jako reakcja na &quot;Kapitał&quot; Marksa, jak chcieliby to dzisiaj widzieć panowie chwalący nieograniczoną Świętość Własności Prywatnej. Arogancja władzy magnata nie została do Polski zaimportowana z Rosji, już prędzej była trwałym elementem tej najwspanialszej Polski kresowej pełnej Radziwiłów i Paców, którzy z Polskością nie czuli związani się wcale, bo byli prawdziwymi kosmopolitami - tyle że woleli władzę która dawała im władzę, a nie władzę która oczekiwała od nich patriotyzmu i liczenia sie z biedniejszymi od siebie. Domyślam sie że pomijając język, ich argumentacje brzmiałyby tak samo jak dziś tezy rozmaitych przedsiębiorców którym jest obojętne jaką droga czerpią dochody, bo los pracownika ich firmy ich nie interesuje. Podobnie postępowali owi panowie w stosunku do niewolników na swoich plantacjach pszenicy, tym bowiem byli chłopi pańszczyźniani. Kiedy zas przyszło potem bić się o państwo w którym zyli, wcale nie czuli się do tego zobowiązani, bowiem car zapewniał równie dobre, jeśli nie lepsze rynki zbytu. Skończyli na śmietniku historii, dokładnie tak samo jak dziś skończy setka Polskich &quot;geniuszów biznesu&quot; na miarę ich własnej świadomości i marzeń....
Myślę że mamy obecnie do czynienia z odradzaniem sie identycznego, jak przedrozbiorowy, porządku społecznego w Polsce. Symptomatyczny jest brak klasy średniej, wielkie dysproporcje społeczne, niewielka migracja społeczna, a wręcz obszary utrwalonej nędzy, kompletny brak refleksji, że aby sprzedawać iPady potrzeba pracowników którzy mają pensję dosyć wysoką by je kupować, a nie tylko montować. Brak wspierania koncepcji solidarności społecznej, połączony z irracjonalnym kultem indywidualizmu, tam gdzie solidarność jest niezbędna z powodów ekonomicznych i rynkowych - w wypadku emerytur i powszechnej służby zdrowia. Notoryczne niszczenie gotowych przecież, działających, może niedoskonale, może nawet kiepsko, ale przecież obecnych - mechanizmów wyrównywania szans jak edukacja, szkolnictwo, biblioteki. W ich miejsce co sie proponuje? Żeby każdy ojciec kupił dziecku płytę z mazurkami Chopina w dobrym wykonaniu - prywatnie? Przecież gorzka prawda jest taka że nie tyko nie każdego ojca na to stać, ale i nie każdy ojciec wie że Chopin istnieje. Arogancja władzy faktycznie ma miejsce, ale powątpiewam by miała coś wspólnego z PRL-em, z Rosją czy z germanizacją. Już prędzej z dumna Polską głupota i przed szkoda i po szkodzie tyż...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pozwolę sobie tu odpowiedzieć zarówno Andrzejowi Soleckiemu jak i pani, pani Vero.<br />
Otóż ma tu mieszane uczucia. Z jednej strony władza w Polsce, nasza Polska demokracja kuleje i widać to gołym okiem. Jeśli dobrze odczytuję to co napisałeś Andrzeju &#8211; mam o niej podobne zdanie jak Twoje. Wielokrotnie używałem terminu cysorzenie, cysorz, mając w istocie na myśli relację władzy i społeczeństwa charakterystyczną dla Rosji właśnie, w istocie chodziło i o jakąś formę caratu. Z jednej strony mamy do czynienia z jakąś niesamowita arogancją władzy, czysto azjatyckim rysem, obcym cywilizowanym narodom Europy które bardzo wcześnie określiły ze władca ma w stosunku do poddanych całkiem konkretne i niemałe obowiązki. Z drugiej z jakimś paranoicznym utrzymywaniem postaw które władzę chcą widzieć jako jakiś twór idealny, ekspertów, wodzów silnego charakteru i nieskazitelnej postawy którzy jeśli popełniają błędy to tylko dlatego że źli doradcy ich zwiedli ( koncepcja zderzaków Wałęsy) co jest kolejnym elementem retoryki rosyjskiej.<br />
Jednak z istnieje odwrotna strona medalu. Widziałem niedawno zdjęcie na którym przedstawiono kapliczkę jaką chłopi pańszczyźniani postawili carowi za zniesienie pańszczyzny. Na stronie <a href="https://repozytorium.amu.edu.pl/jspui/handle/10593/2369" target="_blank" rel="nofollow">67 w tym dokumencie autorstwa Jarosława Urbańskiego pt. &#8220;Globalne i historyczne uwarunkowania nierówności społecznych w Europie Środkowo&#8211;Wschodniej&#8221;</a> zadano kilka pytań podbudowanych liczbami na temat pochodzenia Polskiej Niedoli Narodowej. Wydaje mi się że to zasadne pytania/zagadnienia zasługujące na wieksza uwagę niż dotychczas uzyskały w Polskiej literaturze historycznej. Jasienica pisząc o <a href="http://fiksacie.wordpress.com/2012/02/25/pawel-jasienica-polska-anarchia-cytat/" target="_blank" rel="nofollow">przyczynach upadku Rzeczpospolitej w swojej &#8220;Polskiej Anarchii&#8221; </a> odnosi sie do tych samych wad które piętnujemy i dziś, i które w jakiejś części nazwałeś Andrzeju że są pochodzenia rosyjsko/niemiecko zaborczego. Ale Jasienica pisze o czasach o wiele wcześniejszych! Czy zatem możemy zasadnie mówić o wpływie zaborów ( to że miały one istotny wpływ nie wątpię ani chwili, rzecz jednak w tym czy one wytworzyły czy tylko <strong>spetryfikowały</strong> patologie istniejące już wcześniej) Z tekstu Urbańskiego oraz z analizy Jasienicy wynika, i przychylam sie do ich zdania, że chodzi raczej o petryfikację. Polska wraz z upadkiem Jagiellonów stałą się mocarstwem rolniczym, krajem który pojęcie obywatel rozciągał wyłącznie na posiadacza ziemi, każdy inny element traktując już tylko jako dodatek do niego. Wielcy narodowi poeci, pisarze i dramaturdzy piszą o szlachcie trzymającej się majątków ziemskich, ojcowizny, piosenek przy żniwach, co ma zapewnić polskości przetrwanie, jeden bodaj Prus widzi jakiś sens w przedsiębiorczości oderwanej od ziemi. Jeden genialny Reymont widzi nieuchronne procesy zamiast głupiego sentymentalnego oporu przy tym co Polskę zniszczyło. Pewnie że łatwo dziś mówić, a żyć w tamtych czasach musiało być niełatwo. Ale też w zupełnie podobnej sytuacji, tyle że bez zaborów, obecnie znajduje sie Argentyna. Ile to już łez wylano nad tym krajem. Pisano o potencjale gospodarczym na poziomie Kanady trwonionym w kolejnych bankructwach państwa ( kryzysy walutowe, hiperinflacja i denominacje) z częstotliwością raz na 10 lat w XX wieku. Wydaje się że panuje powszechna zgoda że przyczyną patologii w Argentynie jest zbyt silna klasa ziemian, właścicieli latyfundiów, dla których system monetarny ma znikome znaczenie. Jego znikome znaczenie likwiduje jednak możliwość powstania kapitalizmu, pozostawiając jako jedna opcję jedynie leseferyzm i całkowity libertarianizm tam, gdzie jest on na rękę owej klasie posiadaczy ziemi, i skrajną opresyjność tam gdzie jest przeciw ich interesom. Stąd dyktatury generałów, krachy i bezrobocie, inflacja i oparcie gospodarki na produkcji wołowiny w parciu o tanią siłę roboczą. Wydaje mi sie że Polska była mniej więcej w takiej sytuacji politycznej i społecznej (oczywiście biorąc poprawkę na historyczne struktury społeczne jakie wówczas znajdujemy w całej Europie)  przed zaborami, ale dodatkowo mieliśmy silnych, wręcz mocarstwowych sąsiadów, którzy realizowali swoje, mocarstwowe, plany polityczne.<br />
Reasumując &#8211; cechy które Andrzeju zdajesz sie przypisywać  Rosji, sa jak najbardziej rosyjskie, jednak nie dlatego że Rosja je wynalazła, ale dlatego że je rozwinęła także pod wpływem zaboru Polski. Że trudno orzec czy Rosja zrusycyzowała Polskę czy też Polska magnacka doskonale wpasowała sie w Rosyjskie relacja władzy i poddanych bo miała cechy takie same jeśli nie jeszcze gorsze. Piosenka <em>&#8220;O cześć Wam Panowie Magnaci, za naszej niewoli kajdany&#8221;</em> nie powstała jako reakcja na &#8220;Kapitał&#8221; Marksa, jak chcieliby to dzisiaj widzieć panowie chwalący nieograniczoną Świętość Własności Prywatnej. Arogancja władzy magnata nie została do Polski zaimportowana z Rosji, już prędzej była trwałym elementem tej najwspanialszej Polski kresowej pełnej Radziwiłów i Paców, którzy z Polskością nie czuli związani się wcale, bo byli prawdziwymi kosmopolitami &#8211; tyle że woleli władzę która dawała im władzę, a nie władzę która oczekiwała od nich patriotyzmu i liczenia sie z biedniejszymi od siebie. Domyślam sie że pomijając język, ich argumentacje brzmiałyby tak samo jak dziś tezy rozmaitych przedsiębiorców którym jest obojętne jaką droga czerpią dochody, bo los pracownika ich firmy ich nie interesuje. Podobnie postępowali owi panowie w stosunku do niewolników na swoich plantacjach pszenicy, tym bowiem byli chłopi pańszczyźniani. Kiedy zas przyszło potem bić się o państwo w którym zyli, wcale nie czuli się do tego zobowiązani, bowiem car zapewniał równie dobre, jeśli nie lepsze rynki zbytu. Skończyli na śmietniku historii, dokładnie tak samo jak dziś skończy setka Polskich &#8220;geniuszów biznesu&#8221; na miarę ich własnej świadomości i marzeń&#8230;.<br />
Myślę że mamy obecnie do czynienia z odradzaniem sie identycznego, jak przedrozbiorowy, porządku społecznego w Polsce. Symptomatyczny jest brak klasy średniej, wielkie dysproporcje społeczne, niewielka migracja społeczna, a wręcz obszary utrwalonej nędzy, kompletny brak refleksji, że aby sprzedawać iPady potrzeba pracowników którzy mają pensję dosyć wysoką by je kupować, a nie tylko montować. Brak wspierania koncepcji solidarności społecznej, połączony z irracjonalnym kultem indywidualizmu, tam gdzie solidarność jest niezbędna z powodów ekonomicznych i rynkowych &#8211; w wypadku emerytur i powszechnej służby zdrowia. Notoryczne niszczenie gotowych przecież, działających, może niedoskonale, może nawet kiepsko, ale przecież obecnych &#8211; mechanizmów wyrównywania szans jak edukacja, szkolnictwo, biblioteki. W ich miejsce co sie proponuje? Żeby każdy ojciec kupił dziecku płytę z mazurkami Chopina w dobrym wykonaniu &#8211; prywatnie? Przecież gorzka prawda jest taka że nie tyko nie każdego ojca na to stać, ale i nie każdy ojciec wie że Chopin istnieje. Arogancja władzy faktycznie ma miejsce, ale powątpiewam by miała coś wspólnego z PRL-em, z Rosją czy z germanizacją. Już prędzej z dumna Polską głupota i przed szkoda i po szkodzie tyż&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj     Czemu służy edukacja szkolna polskiego dziecka?, którego autorem jest kazekkurz</title>
		<link>http://fiksacie.wordpress.com/2013/01/20/czemu-sluzy-edukacja-szkolna-polskiego-dziecka/#comment-125</link>
		<dc:creator><![CDATA[kazekkurz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Feb 2013 18:18:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fiksacie.wordpress.com/?p=986#comment-125</guid>
		<description><![CDATA[Owszem, bywam, spotyka sie w miarę regularnie z M.Wojcikiem którego znasz, zwykle robimy rundkę po księgarniach z żoną. Ponieważ zwykle te wizyty sa z dzieciakami ( mam 2 chłopaków, bliźnięta, 6 lat) najblizszą taką wizytę planuję na wiosnę jak już bedzie ciepło... Pozdrawiam]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Owszem, bywam, spotyka sie w miarę regularnie z M.Wojcikiem którego znasz, zwykle robimy rundkę po księgarniach z żoną. Ponieważ zwykle te wizyty sa z dzieciakami ( mam 2 chłopaków, bliźnięta, 6 lat) najblizszą taką wizytę planuję na wiosnę jak już bedzie ciepło&#8230; Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj     Czemu służy edukacja szkolna polskiego dziecka?, którego autorem jest Lukasz</title>
		<link>http://fiksacie.wordpress.com/2013/01/20/czemu-sluzy-edukacja-szkolna-polskiego-dziecka/#comment-124</link>
		<dc:creator><![CDATA[Lukasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Feb 2013 15:03:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fiksacie.wordpress.com/?p=986#comment-124</guid>
		<description><![CDATA[Dziękuję za odpowiedź oraz za zamieszczenie mojego komentarza. Czy bywasz czasami w Krakowie ?
Pozdrawiam również.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję za odpowiedź oraz za zamieszczenie mojego komentarza. Czy bywasz czasami w Krakowie ?<br />
Pozdrawiam również.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
